Dołączył: 30 Sie 2007 Posty: 7778 Skąd: swiony centrum
Wysłany: Pią 09 Lip, 2010 09:09
To jo może tyż sie na jakeś dobre jedzonko do Ciebie wkrynca
_________________ Gość witom Cie
"...w latach 1922-1939 Śląsk miał swój sejm i skarb, a niewielkie województwo dawało ok. 46 proc. polskiego PKB. Tylko co dziesiątą wytworzoną tu złotówkę przekazywano Warszawie. Śląsk mógł samodzielnie zaciągać pożyczki zagraniczne i sam udzielał pożyczek rządowi. Był bogaty, szczególnie na tle reszty kraju. Autonomię oficjalnie zniesiono w 1945 r. dekretem KRN (w 1939 r. zlikwidował ją Hitler). ..."
Dołączył: 30 Sie 2007 Posty: 7778 Skąd: swiony centrum
Wysłany: Sro 14 Lip, 2010 10:19
W taki upał sie niy gotuje
_________________ Gość witom Cie
"...w latach 1922-1939 Śląsk miał swój sejm i skarb, a niewielkie województwo dawało ok. 46 proc. polskiego PKB. Tylko co dziesiątą wytworzoną tu złotówkę przekazywano Warszawie. Śląsk mógł samodzielnie zaciągać pożyczki zagraniczne i sam udzielał pożyczek rządowi. Był bogaty, szczególnie na tle reszty kraju. Autonomię oficjalnie zniesiono w 1945 r. dekretem KRN (w 1939 r. zlikwidował ją Hitler). ..."
Ugotować makaron al dente w dużej ilości osolonego wrzątku. Na patelni rozgrzać oliwę, zeszklić czosnek, dodać chilli i na końcu pietruszkę. Dodać gorący odcedzony makaron, wymieszać.
no i Amor godo ze do tego lampka bialego wina pasi jak nic...
Szynkę i bazylię pokroić na cienkie paski. W dużej misce wymieszać gorące penne z oliwą, szynką, bazylią, parmezanem oraz solą i pieprzem do smaku.
Penne 2: 1 ząbek czosnku, 1 cytryna, pęczek bazylii, puszka tuńczyka w oliwie (nie odcedzać)
Czosnek rozgnieść, zetrzeć skórkę z cytryny na drobnej tarce, wycisnąć 1 łyżeczkę soku z cytryny. Bazylię pokroić w cienkie paski. W dużej misce wymieszać czosnek, skórkę i sok z cytryny, bazylię, tuńczyka w oliwie. Dodać penne. Wymieszać. Doprawić solą i pieprzem.
Penne 3: 1 opakowanie pomidorków cherry przekrojonych na pół, 100 g miękkiego sera koziego pokruszonego, 2 łyżki grubo posiekanych czarnych oliwek, kilka posiekanych liści bazylii
Pomidory posolić do smaku i zostawić, aż puszczą sok. Do penne dodać kozi ser i mieszać, aż się rozpuści i oblepi makaron. Dodać pomidory z sokiem, oliwki, bazylię, sól i pieprz do smaku.
narazie tyle...
[ Dodano: Sro 14 Lip, 2010 17:40 ]
Amor godo ze mo cos na wyschniete spragnione usta ....chicom... ..
pol arbuza..albo caly maly (bez pestek) pokroic w kostki i wrzucic do plastikowego woreczka...zamrozic...
jak sie juz zamrozi to potym wrzucic do wysokiego naczynia ..wazy...i zalac szampanem albo bialym winem ryzling... .....
odczekac (jak sie do)....z pol godziny ..a potym degustowc itp...
pol arbuza..albo caly maly (bez pestek) pokroic w kostki i wrzucic do plastikowego woreczka...zamrozic...
jak sie juz zamrozi to potym wrzucic do wysokiego naczynia ..wazy...i zalac szampanem albo bialym winem ryzling... .....
odczekac (jak sie do)....z pol godziny ..a potym degustowc itp...
Fajny przepis ale do tego to już chyba łobowiązkowo jakiego kolege byda musiała zaprosić lepszy z szampanem czy winem?
dunia...prosza Cie...
wiysz tego arbuza to sie obierz ze skory ..no chyba ze lubisz te skorsko tworde...
ale jo bych arbuza niy gotowala...
no ale jak tam sobie chcesz...
Dołączył: 30 Sie 2007 Posty: 7778 Skąd: swiony centrum
Wysłany: Czw 15 Lip, 2010 11:38
Tyn arbuz to fest dobry przepis
_________________ Gość witom Cie
"...w latach 1922-1939 Śląsk miał swój sejm i skarb, a niewielkie województwo dawało ok. 46 proc. polskiego PKB. Tylko co dziesiątą wytworzoną tu złotówkę przekazywano Warszawie. Śląsk mógł samodzielnie zaciągać pożyczki zagraniczne i sam udzielał pożyczek rządowi. Był bogaty, szczególnie na tle reszty kraju. Autonomię oficjalnie zniesiono w 1945 r. dekretem KRN (w 1939 r. zlikwidował ją Hitler). ..."
* 1 duża lub 4 mniejsze cukinie
* 1-2 papryki świeże
* 4 pomidory
* 1 puszka pomidorów krojonych w zalewie
* 1 puszka kukurydzy
* 3-4 ząbki czosnku
* 3-4 cebule
* pierś z kurczaka albo serdelki (5 sztuk)
* do smażenia olej/masło
* sól, pieprz
* ostra i słodka papryka
Etapy przygotowania
Jeśli leczo robimy z piersią z kurczaka, myjemy ją, suszymy i kroimy na kawałki. Podsmażamy na oleju, a następnie dodajemy poszatkowaną cebulkę i dusimy 10 minut.
Jeśli robimy z serdelkami, to najpierw na masle dusimy poszatkowaną cebulę, a następnie dodajemy pokrojone na kawałki serdelki i smażymy razem ok 10 minut.
W miedzyczasie parzymy pomidory i obieramy ze skóry. Kroimy na kawałki i dodajemy do cebulki i mięsa. Dolewamy również pomidory z puszki i kukurydzę. Solimy, pieprzymy do smaku i dusimy pod przykryciem.
Paprykę kroimy na kawałki lub paski, cukinie myjemy (nie obieramy ze skórki) i kroimy na plasterki/kawałki.
Wszystko wrzucamy do pozostałych warzyw i mięsa. Mieszamy. Doprawiamy czosnkiem (można przecisnąć przez praskę lub pokroić drobno), papryką słodką i ostrą ,solą i pieprzem.
Dusimy aż warzywa będa miękkie ale nie rozgotowane.
Leczo podajemy z ryżem lub pieczywem. Można posypać koperkiem lub natką pietruszki.
Amor godo ze lampka wina pasi jak nic..
Dołączył: 30 Sie 2007 Posty: 7778 Skąd: swiony centrum
Wysłany: Pon 19 Lip, 2010 21:14
Babi na pewno wciepnie,kedyś sam boła tako specialistka łod przepisow,ale sam już niy zaglondo
_________________ Gość witom Cie
"...w latach 1922-1939 Śląsk miał swój sejm i skarb, a niewielkie województwo dawało ok. 46 proc. polskiego PKB. Tylko co dziesiątą wytworzoną tu złotówkę przekazywano Warszawie. Śląsk mógł samodzielnie zaciągać pożyczki zagraniczne i sam udzielał pożyczek rządowi. Był bogaty, szczególnie na tle reszty kraju. Autonomię oficjalnie zniesiono w 1945 r. dekretem KRN (w 1939 r. zlikwidował ją Hitler). ..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach